Welcome to my art blog with unique, hand-painted clothing and home decorations inspired by the landscape, gardens and flowers. Look at the pictures of my works - painted dresses, skirts, scarves, shawls, sneakers, cups, tiles, decorative items for the home, Christmas ornaments, jewellery and many other unique works perfectly suitable as gifts for various occasions!

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Malowana poszewka z kotkiem / Painted pillowcase with a cat

Tę poszewkę pomalowałam na zamówienie. O ile wcześniej zdarzało mi się malować koty na filiżankach czy kubkach, to tego wyzwania - na materiale, jakoś się obawiałam i odkładałam je w czasie na ostatnią możliwą chwilę... :) Końcowy efekt bardzo mnie jednak zadowolił! Rzadko kiedy jestem w 100% zadowolona ze swoich prac, należę do osób, które w nieskończoność mogłyby coś udoskonalać, ale ten kiciuś - pierwszy namalowany na tkaninie, dał mi wiele satysfakcji:) Długo pracowałam nad jego oczami, chciałam, żeby wyszły jak najbardziej żywo, mam nadzieję, że się udało :)






wtorek, 11 sierpnia 2015

Moja malowana lniana sukienka / My hand painted linen dress

Tę sukienkę pomalowałam specjalnie z myślą o sobie :) Do tej pory zazwyczaj brakowało mi czasu, żeby zrobić coś dla siebie, ale postanowiłam koniecznie to zmienić, żeby nie było, że szewc bez butów chodzi ;) Dwa lata temu pomalowałam sobie jedwabną spódnicę w niebieskie maki, jestem z niej bardzo dumna, ale lniana sukienka była moim marzeniem. Nie mogłam się zdecydować na motyw, ale ostatecznie wybrałam bratki, bo kiedy skończyłam bratkową spódnicę i wystawiłam ją do galerii zrobiło mi się żal i wtedy pomyślałam o podobnej sukience:) Oczywiście pomalowałam także tenisówki. Efekty poniżej: :)






sobota, 8 sierpnia 2015

Tulipanowa spódnica / Skirt with tulips

Jest świeżutka, dopiero co skończona, muszę przyznać, że na żywo wygląda o wiele ładniej.. Początkowo tulipany miały być całe niebieskie, w różnych odcieniach, ale wyszło mdło, ożywiłam je zatem szarością i to był chyba strzał w dziesiątkę ;) Pomimo, iż od zawsze uważałam, że takie kolory to nie dla mnie, okazało się, że są bardzo twarzowe i pokochałam je do tego stopnia, że mam całkiem sporo dodatków w tej tonacji. Do spódnicy idealnie pasują dodatki szafirowo - kobaltowe i szare.  A ja już pracuję nad kolejną spódnicą, wzór niech narazie pozostanie tajemnicą ;) Upały dają się we znaki, ale wcale nie osłabiają mojej motywacji, staram się te dni maksymalnie wykorzystać. Pracuję też nad projektem ogrodu i w związku z tym już zaświtał mi w głowie pomysł na ogrodowy motyw na jedwabnym szalu i spódnicy z lnu. Ale wracając do tulipanów... ;)






środa, 5 sierpnia 2015

Poszewki na zamówienie / Pillowcases painted to order

Te trzy poszewki miały być dla mnie wyzwaniem o tyle, że obiecałam sobie, iż nauczę się szyć :D Najpierw proste rzeczy, takie jak poszewki właśnie, a z czasem spódnice, sukienki... Z planów jeszcze nic nie wyszło, musiałam poszukać poszewek gotowych, co okazało się niełatwe.  Najważniejsze, że udało się znaleźć poszewki z dobrych jakościowo, naturalnych materiałów, ale marzenie o szyciu i malowaniu moich prac, a więc robieniu ich od A-Z wciąż nie daje mi spokoju :-)) Kto wie, może za jakiś czas wykluje się z tego coś ciekawego, w każdym razie, bardzo bym chciała :)

A oto gotowe poszewki:







Mój malowany abażur w "Olivii" / My painted lampshade in the August issue of "Olivia" :)

Jeden z moich ręcznie malowanych abażurów pojawił się w sierpniowym numerze "Olivii" w zacnym towarzystwie innych kwiatowych cudności :-) Jest mi niezmiernie miło kiedy różne Osoby z redakcji czasopism czy fotografowie zwracają się do mnie z prośbą o użyczenie moich prac do sesji fotograficznych i zamieszczenie ich w gazetach, to ogromna radość i poczucie, że to, co robię podoba się i daje wielką satysfakcję :-)