Welcome to my art blog with unique, hand-painted clothing and home decorations inspired by the landscape, gardens and flowers. Look at the pictures of my works - painted dresses, skirts, scarves, shawls, sneakers, cups, tiles, decorative items for the home, Christmas ornaments, jewellery and many other unique works perfectly suitable as gifts for various occasions!

piątek, 22 lipca 2016

Coś muzycznego ;) / Something musical

Dzisiaj coś w odmiennym klimacie - pomalowane na zamówienie filiżanki do espresso w nuty. Wzór, pomimo, iż wydawał się mało skomplikowany, okazał się pracochłonny do pomalowania na małych filiżankach, ale efekt końcowy mi się podoba:)










czwartek, 14 lipca 2016

Urodzinowy kubek dla przyjaciółki / Mug for my friend's birthday

Ten oto kubek pomalowałam w prezencie urodzinowo-imieninowym dla mojej przyjaciółki, oczywiście z jej kotem. Mam nadzieję, że teraz każda kawa czy herbata smakują w nim lepiej :)




poniedziałek, 11 lipca 2016

Tenisówki w bratki / Sneakers with pansies

Około rok temu pomalowałam sobie sukienkę w bratki (pierwsza była spódnica i to ona zainspirowała mnie do stworzenia sukienki dla siebie), a do niej - tenisówki. Kiedy pierwszy raz założyłam sukienkę i swoje nowiutkie tenisowki była przepiękna, letnia pogoda, a ja wybrałam się na dłuuugi spacer i gdy dotarłam na polanę w lesie, gwałtownie się zachmurzyło i zacząło padać... Moje bielutkie buty błyskawicznie pokryły się błotem i kiedy dotarłam do domu, były już czarne... Tenisówki musiałam wyrzucić, bo błoto się nie sprało i po roku postanowiłam pomalować kolejne bratkowe buty; jak się okazało, wyszły o wiele ładniej niż pierwowzór. Ponieważ mam już inne, te wystawiłam na sprzedaż, dostępne są na Etsy i DaWanda :) 






wtorek, 5 lipca 2016

Łąkowa sukienka :) / Dress with meadow

Tę sukienkę przysłała mi jakiś czas temu do pomalowania moja dawna klientka z Kanady. Początkowo byłam przekonana, że to sztuczny materiał, ale okazało się, że nie, że jest to czysta bawełna o bardzo gładkiej strukturze, idealna do pomalowania. Malowanie tej sukienki to była czysta przyjemność, a kolory wyszły żywe i nasycone. Klientka była bardzo zadowolona:) A ja mam głowę pełną nowych projektów, wkrótce zdradzę coś więcej :))







sobota, 2 lipca 2016

Powojniki... :) / Old man's beard / Traveller's joy :)

Dzisiaj chciałam przedstawić pierwszą spódnicę, jaką pomalowałam tego lata w powojniki, które uwielbiam. Zawsze marzyłam o werandzie lub chociaż balkonie porośniętym różnymi odmianami powojników, ale koniecznie w mojej ulubionej - różowo-fioletowo-niebieskiej tonacji. Taka też jest i spódnica, wykonana ze 100% lnu, z satynową wstęgą, dostępna w moim sklepie na Etsy i DaWanda :)